„Harcerka szanuje przyrodę…”
Czuwajcie!!!
„Harcerka szanuje przyrodę i stara się ją poznać.” Tak brzmi szósty punkt Prawa Harcerskiego, które każda harcerka stara się przestrzegać. I ja ostatnio w związku z tym punktem oraz różnymi sytuacjami jakie mają miejsce na świecie zaczęłam bardziej zwracać uwagę na stan środowiska. Rozmyślając nad słowami Roberta Baden-Powella o tym, że każdy z nas powinien „zostawić ten świat choć, trochę lepszym, niż go zastał”, doszłam do wniosku, że najlepiej będzie jeżeli zacznę od siebie i zacznę po malutku wprowadzać w swoje życie proekologiczne zmiany. Po pewnym czasie takiego zmieniania sowich nawyków na bardziej proekologiczne zauważyłam, że w niektórych sprawach zaczęła naśladować mnie moja rodzina. Pomyślałam, więc że warto podzielić się z szerszym gronem moimi przemyśleniami, zachętami i pomysłami, na to jak pomóc Ziemi (a przez to i ludziom: „Ziemia nie należy do człowieka, człowiek należy do Ziemi. Cokolwiek przydarzy się Ziemi, przydarzy się człowiekowi. Człowiek nie utkał pajęczyny życia – jest on niteczką w tej pajęczynie. Jeżeli niszczy więc pajęczynę, niszczy samego siebie.” – Wódz Seattle).
Dlatego przez najbliższy miesiąc co tydzień będę wstawiała post o tym jak dbać o środowisko. Zachęcam Was do czytania i wprowadzania tych nawyków w swoje życie. Jeżeli uznacie ten wpis za wartościowy to możecie podzielić się nim ze swoimi rodzinami, przyjaciółmi, czy znajomymi. Niech jak najwięcej osób zwróci uwagę na potrzebę dbania o otaczający nas świat i wprowadzi do swojej codzienności działania proekologiczne!
A oto moja pierwsza obserwacja 🙂

Odkąd skończyła się przymusowa kwarantanna z powodu pandemii koronawirusa znielubiłam jeżdżenie autobusami, czy samochodami. Chyba przez te kilka tygodni spędzonych w domu stęskniłam się za naturą i widokiem otaczającej nas przyrody i nie lubię widoku wyżej wymienionych środków lokomocji 🙂 W każdym razie zaczęłam chodzić pieszo nie tylko na spacery, czy do pobliskiego sklepu, ale też do całkiem oddalonego centrum lub w odwiedziny do koleżanki. Bardzo polubiłam takie przechadzki, można w tym czasie sobie porozmyślać, ułożyć myśli w głowie, czy posłuchać muzyki. I oczywiście rozprostować nogi. Natomiast kiedy okazało się, że czasami cel wędrówki jest daleko, lub nie mam tyle czasu, aby dotrzeć pieszo na dane miejsce, doceniłam (i pokochałam) rower. Totalnie zachwyciłam się tym środkiem lokomocji i zastanawiałam się dlaczego wcześniej nim nie jeździłam po mieście. Szczególnie, że Olsztyn to miejsce jak najbardziej przyjazne rowerzystom, jest tak wiele ładnych dróg rowerowych. Ale dlaczego właściwie ja o tym piszę? Otóż jest to kolejny powód mojej miłości do rowerów: są one jak najbardziej proekologiczne. Naprawdę warto się przestawić na ten środek lokomocji. W mieście naprawdę przyjemnie się jeździ, a świadomość, że dzięki nam powietrze jest choć odrobinkę czystsze, jest bardzo przyjemna. I może to nie jest jakoś bardzo dużo patrząc na skalę zanieczyszczeń na świecie i te całe wykresy i statystyki, ale przynajmniej tyle możemy zrobić. Nie naprawimy od razu całego świata, ale jeżeli każdy z nas jutro jadąc do znajomej, sklepu, czy pracy, zamiast do samochodu wsiądzie na rower lub pójdzie pieszo to już będzie sporo. Naprawdę warto. (Dodajmy do tego jeszcze fakt, że taki wybór jest bardzo korzystny dla naszej kondycji i zdrowia 😉 )
Gorąco i serdecznie zachęcam Was do częstszego chodzenia lub jeżdżenia rowerem zamiast samochodem. Pamiętajmy, że Ziemia nam się za to odwdzięczy, a może ludzie patrząc jak śmigamy na rowerach wezmą z nas przykład i też dołączą się do ratowania naszej planety. Kto wie? Działajmy!!!
Na koniec dodam jeszcze, że jeżeli nie macie możliwości zastąpić podróży samochodem spacerem lub przejażdżką rowerową nic straconego, tez możecie zrobić coś dla środowiska. Zaproponujcie sąsiadowi, że może razem zaczniecie jeździć do miasta, pracy, szkoły lub zamiast samochodu wybierzcie autobus. To już naprawdę coś!
Powodzenia we wprowadzaniu tego pomysłu w życie! A jeżeli macie ochotę coś dopowiedzieć do posta lub samemu zaproponować jakiś pomysł to śmiało komentujcie post. Dzielmy się pomysłami i inspiracjami do działania.
Z harcerskim pozdrowieniem
Levis