Recykling ;)

Czuwaj!

Kiedy myślimy o postawie proekologicznej jedna z pierwszych myśli, która nam się nasuwa jest recykling, czyli powtórne wykorzystywanie odpadów w celu wytworzenia nowych przedmiotów. Myśląc o recyklingu, najczęściej myślimy o segregowaniu śmieci. Na szczęście coraz więcej ludzi się do tego segregowania przekonuje. Ale dzisiaj chciałabym zaproponować Wam inne formy recyklingu, które nie dość, że pomogą naszej planecie, to jeszcze dadzą nam mnóstwo zabawy i pożytku. 

Propozycja jaką chcę przedstawić dotyczy ubrań. Kupujemy bardzo wiele nowych ubrań w różnych sieciówkach, w galeriach lub online. Nie zdajemy sobie sprawy, że żeby wyprodukować te ubrania zużyto bardzo dużo wody, a podczas produkcji barwników do ich zafarbowania wiele zanieczyszczeń trafiło do zbiorników wodnych. Ponadto przy produkcji wyemitowano sporo dwutlenku węgla i innych toksycznych związków. To tylko kilka przykładów tego w jaki sposób wytwarzanie nowych ubrań wpływa negatywnie na środowisko. Uważam, że w związku z tym powinniśmy zwracać większą uwagę na to co i ile kupujemy, żeby potem te wszystkie ubrania nie wylądowały na śmietnisku. Zachęcam Was do powtórnego wykorzystywania nienoszonych już przez Was ubrań. Jeszcze tylko wspomnę, że kupowanie odzieży w sklepach z używanymi ubraniami i tzw. lumpeksach też może być traktowane jako pomoc środowisku, ponieważ używane lub niesprzedane ubrania nie wylądują na śmietniku, ale znajdą się w czyjejś szafie i ktoś nie będzie już potrzebował np.kolejnej koszulki z sieciówki. Jeżeli martwimy się o to, że nasze ubrania nie są już modne lub jakoś nieznacznie się popsuły możemy przerobić je na coś innego. Starą koszulkę możemy przerobić na torbę, a podarte spodnie na krótkie spodenki. Dziury zawsze można zaszyć, a na przetarcia przyszyć ładne naszywki. Z sukienki można zrobić spódniczkę, a z pozostałego materiału np. koszulkę na ramiączka. Z resztek ubrań po takich zabiegach można wykorzystać na kilka sposobów: zrobić z nich pacynki do teatrzyku dla dzieci lub ubranka dla lalek, zszywając kilka kawałków z pozostałości po różnych ubraniach można stworzyć kolorową torbę na ramię, a z większego fragmentu tkaniny można uszyć np. piórnik. Możemy też zmienić kolor danego ubrania w naturalny sposób np. na fioletowo barwią owoce czarnego bzu, a na zielono liście brzozy. 

Zachęcam Was gorąco do prób dawania kolejnego życia starym ubraniom, zamiast ciągle kupować nowe. Nie dość, że zrobicie krok w kierunku ratowania środowiska, to nabierzecie nowych umiejętności i zyskacie zabawę oraz satysfakcję. 

Powodzenia!

Levis